sobota, 30 marca 2013

Rozdział 5 *-*

Z każdym dniem Kamil mi się coraz bardziej podobał .
Był poniedziałek.
Obudziliśmy się około dziewiątej.
- Ile masz lat? - zapytałam.
- 18 prawie 19,  a Ty?
- 16 i pół. Opowiesz mi coś o sobie?
- Kocham grać na gitarze i śpiewać. Wygrałem ' Mam Talent' - zająłem 3 miejsce. Jednak nie jestem sławny. Mało osób mnie rozpoznaje :/ . Pewnie dlatego, że to było 3 lata temu.
- Masz jakiś kawałek na koncie?
- Dokładnie to dwa  i jeden cover. Płyty jeszcze nie mam, ale niedługo będzie.
-Jakie tytuły?
- 'Dla Ciebie' , którą Ci zagrałem ;) i ' Salut' . Cover to do piosenki 'One Love' króla reggae- Boba Marleya.
- Lubię reggae.
- No widzisz. Muzyka, która wprowadza was w ten piękny stan. Pozytywnych myśli, pozytywnych zmian.
- Kamilll?
- Słucham?
Nie wiedziałam , co zrobić , bo kiedy chodziłam do szóstej klasy, jeśli ktoś powiedział ' słucham' , to ktoś zawsze odpowiadał ' Nie mów słucham, bo cię wyru##m. '
- eeee... - nie wiedziałam, co powiedzieć :/ .
- No co mi chciałaś powiedzieć?
- Bo ja się w Tobie...
- Siema ludziska! - do namiotu bez zapowiedzi weszła Mikeyla. Ta krowa przerwała mi moje przemówienie.
- No hej. - odpowiedziałam i udawałam, że się nic nie stało.
 - Ty chodzisz z tym pedałem?!
- Mikeylo, nie chodzę z nim, a poza tym to nie jest pedał.
- Idiota?
- Nie.
- Spałaś z nim?
- Tak, a masz coś przeciwko?
- Chyba nie.
- Gdzie dzisiaj jedziemy??
- Na plażę. - powiedziała i wyszła z namiotu.
- To moja była. - oznajmił Bednarek.
-Aaaaaa... - udałam, że tego nie wiedziałam.
Gdy pojechaliśmy na plażę, leżałam z Kamilem na leżakach obok siebie.
- Co chciałaś mi powiedzieć w namiocie?
- Że się w Tobie... zakochałam.
Kamil uśmiechnął sie do mnie.
- Ja czuję to samo do Ciebie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz